Jeśli wierzyć dawnym opowieściom, dolina Avesnes-le-Comte, od niepamiętnych czasów nazywana „Fonds Dragons”, nie była zwykłym zagłębieniem terenu. Było to miejsce pełne tajemnicy, sanktuarium, w którym spoczynek frankijskich zmarłych przez długi czas chroniły legendy o chimerycznych bóstwach.
Historia tej doliny odmieniła się w połowie XIX wieku. W 1862 roku, gdy robotnicy wydobywali krzemień do utwardzania dróg, ich kilofy natrafiły na nietypowy opór. Pod cienką warstwą gliny, zaledwie metr pod powierzchnią, ukryta była zapomniana nekropolia. Pan Ledru, naoczny świadek odkrycia, odnotował otwarcie ponad czterdziestu grobów.
Tajemnica Początków
Te groby, datowane na koniec III i początek IV wieku, ujawniają rzymską kolonię w okresie przejściowym. Odkryto tam ślady podwójnego obrządku – zarówno inhumacji, jak i kremacji. Wydobyty inwentarz wyglądał jak sen kolekcjonera: misternie zdobione bransolety, masywne pierścienie małżeńskie oraz mała żelazna kadzielnica zwieńczona popiersiem kobiety.
Wśród tych znalezisk wyróżniał się paradny hełm z miedzi, wysoki na trzydzieści trzy centymetry, zakończony czarką ozdobioną liśćmi róży – świadectwo dawnej świetności. Zmarli nie spoczywali tam samotnie; łączyła ich „via fossaria”, droga grobowa prowadząca do pobliskiej osady Fosseux.
Wiek Prób i Król Fauchard
Dolina nie była jedynie miejscem spoczynku; była także świadkiem płomieni. W 1475 roku wojna między Ludwikiem XI a książętami Burgundii osiągnęła swoje apogeum. Mieszkańcy musieli uciekać z miasta oddanego na pastwę francuskiej furii. Ten król, którego kronikarz Jean Molinet nazywał „Królem Fauchardem”, kazał swoim wojskom podążać za żniwiarzami‑najemnikami, aby niszczyć plony i głodzić kraj.
Ostateczny cios nadszedł w 1553 roku. Ponownie oblegani chłopi schronili się w rozległych podziemnych kamieniołomach zamku. Choć ten kamienny labirynt ocalił im życie, nie zdołał ochronić twierdzy. O świcie, nie znajdując nikogo, francuscy napastnicy zburzyli i spalili zamek, kończąc tym samym feudalną epokę Avesnes-le-Comte.
🏺 Raport z Wykopalisk i Kroniki (Tekst Pełny) [+]
Notatka z 1862 r. (M. Ledru): „Otworzono ponad 40 grobowców… Zbroje są w stanie tak zniszczonym, że trudno je scharakteryzować… lecz pierścień, który mógłby pasować na kobiecy palec, jest dość masywny”.
Kroniki z 1475 r.: „Przerażona ludność opuściła miasto, które stało się łupem płomieni… Jean Molinet wyraża jedynie pogardę dla tego Króla Faucharsa, nadającego się jedynie do prowadzenia wojny przeciwko zbożu”.
Ostatnia Godzina Zamku (1553): „Francuzi nie dostrzegli nikogo w zamku… zburzyli twierdzę i spalili ją”.
